Pod wpływem alkoholu zdewastował klatkę schodową

20-latek dostał upomnienie, po czym zaczęła się awantura. Najpierw próbował użyć przemocy wobec kobiety, potem zniszczył klatkę.

Funkcjonariusze tuż przed 19:00 dostali zgłoszenie o awanturze przy ulicy Zamienieckiej w Warszawie. Na miejscu już dowiedzieli się, że pod blokiem od dłuższego czasu stała grupa mężczyzn, którzy pili alkohol. Z zeznań świadków wynika, że zachowywali się głośno i wulgarnie, nie zwracając uwagi na innych. Kiedy kobieta podeszła do nich, aby zwrócić im uwagę jeden z mężczyzn stał się bardzo agresywny, zaczął obrażać upominającą i nawet chciał zastosować wobec niej przemoc. Oburzony wszedł do klatki schodowej i zniszczył sprzęty, między innymi stłukł szybę w drzwiach, zerwał gablotę na ogłoszenia i wyrwał skrzynkę na listy.

Kiedy dowiedział się, że Policja jest już w drodze uciekł z miejsca zdarzenia. Jednak policjantom w ciągu kilku minut udało się go zatrzymać. Mężczyzna miał we krwi ponad 2 promile alkoholu.

Za uszkodzenie mienia Rafałowi W. może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Opublikowano