Podczas awantury zostawili dzieci bez opieki

Mężczyzna i dwie kobiety podczas awantury zostawili małe dzieci same na ulicy. Okazało się, że cała trójka była pod wpływem alkoholu.

Funkcjonariusze z Grodziska Mazowieckiego otrzymali informację, że na jednej z ulic miasta jest awantura. Dowiedzieli się również, że w pobliżu awanturujących się osób znajdują się małe dzieci. Policjanci od razu pojechali zweryfikować sytuacje. Na miejscu zdarzenia po jednej stronie ulicy znaleźli kłócące się osoby, a po drugiej małe dzieci.

Mężczyzna i jedna z kobiet okazali się rodzicami 1,5-rocznego Maćka i 4-letniej Julii, 2-letni Marcel synem drugiej kobiety. Dorośli zachowywali się agresywnie i wulgarnie wobec siebie, w ogóle nie zwracając uwago na swoje dzieci. Wszyscy mieli powyżej 1,6 promila alkoholu we krwi.

Piotr P., Sylwia P. i Magdalena P. za zaniedbanie dzieci usłyszeli zarzuty narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego.

Opublikowano