Wystawa Chu-Chu Sam w Domu

Chu-Chu to jeden z najciekawszych warszawskich artystów post-graffiti. W przestrzeni publicznej pojawia się zawsze z zaskoczenia, z upodobaniem myli tropy, mnoży pseudonimy, zaciera ślady.Trudno go namierzyć: tworzy w różnych technikach, dużo eksperymentuje i niechętnie powtarza raz sprawdzone patenty. Teraz macie okazję zobaczyć go prywatnie, w przestrzeni galerii V9, w której artysta czuje się jak w domu (w końcu to jego gniazdo!).

Małym przedsmakiem Wystawy Sam w Domu, była prezentacja nowych prac Chu-Chu na tarchach Stroke w Monachium w maju tego roku. Artysta pokazał tam mroczne, drapieżne malarstwo, z jednej strony mocno osadzone w języku i estetyce postgraffiti (litery, zacieki, sprayowa mgiełka), z drugiej zaś zupełnie zaskakujące oszczędnością i prostotą zastosowanych środków. Na wystawie w V9 Chu-Chu pokaże kolejne prace tworzone na tej samej mrocznej fali. Będą to obrazy-obiekty, dla których punktem wyjścia są dziwaczne zdegradowane podobrazia: stare oleodruki, mieszczańskie landszafty w zkute w dostojne pozłacane ramy, wypłowiałe martwe natury wygrzebane w antykwariatach i na bazarach. Chu-chu posługuje się nimi z taką samą swobodą jaką przejawia malując w przestrzeni miejskiej: pozwala się ponieść kontekstowi i nastrojowi chwili. Ale lekkość i przypadkowość tego malarstwa podlegają jednak swoistej surowej dyscyplinie: artysta co jakiś czas dokonuje krytycznej selekcji, do pozornie skończonych prac dodaje nowe elementy, a niekiedy całkowicie je przemalowuje. Chu-CHu jest więc w permanentnym procesie i ciągłym stanie malarskiego wrzenia!

Wystawę można oglądać jeszcze do 1 października. Wstęp wolny.

Dom Kultury i Galeria Sztuki V9, ul. Hoża 9 w Warszawie. Czynne od wtorku do niedzieli w godzinach 12-22.

Zobacz też: Ursynowski Street Art i Wystawa fotografii i rysunków Beksińskiego

Źródło, foto: strona organizatora, DK V9

 

Opublikowano