Aresztowany za zbliżanie się do żony

Jacek M. dostał nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania, dozór Policji i zakaz zbliżania się do żony. Kilka dni temu rozwiercił zamki w mieszkaniu uzasadniając, że zakaz już go nie obowiązuje.

W czerwcu bieżącego roku 39-latek miał sprawę za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną. W związku z tym Sąd Okręgowy w Warszawie zastosował wobec oskarżonego dozór policyjny i ponadto przedstawił mu nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania i zakaz zbliżenia się do żony. Mężczyzna wprawdzie wyprowadził się, jednak zamieszkał na sąsiedniej posesji. Nie stawił się również na kolejnej rozprawie, podczas której przedłużono mu zakaz zbliżania się do żony. Kilka dni temu Jacek M. udał się mieszkania, w którym wcześniej mieszkał, rozwiercił zamki i wszedł do środka twierdząc, że zakaz go nie obowiązuje. O całej sytuacji Policję powiadomiła żona. Sprawa trafiła do wołomińskiej Komendy i decyzją sądu wobec 39-latka zastosowano 3-miesięczny areszt.

Opublikowano