Grand Prix Stanów Zjednoczonych

Już w piątek wystartują przygotowania do kolejnego Grand Prix Formuły 1.

Tym razem areną rywalizacji najszybszych kierowców będą Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.

Na trzy wyścigi przed końcem sezonu Mercedes już ma zapewniony tytuł Mistrza Świata Producentów, nie wiemy jeszcze jednak kto będzie najszybszym kierowca tego sezonu. Obecnie na pierwszej pozycji jest Lewis Hamilton. Po piętach depcze mu jednak kolega z drużyny – Nico Rosberg.

Czekają nas zatem wielkie emocje już podczas kwalifikacji i niedzielnego wyścigu.

Kierowcy w USA będą mieli do pokonania dystans ponad 308 kilometrów, to jest 56 okrążeń toru Circuit of The Americas. Do tej pory najszybszy czas wykręcił tutaj w 2012 roku Vettel.

Opublikowano