Oświadczenie Prezesa Radia Hobby Piotra Foglera

Naszym zdaniem

Od trzech lat, codziennie o godz 21 na naszej antenie swój program nadaje radio Rosja na zagranicę, dziś nazwane radiem Sputnik. Przez dwa lata nikt na te audycje nie zwracał specjalnej uwagi, nie stanowiły dla nikogo specjalnej sensacji. W ramach tych godzinnych audycji pojawiają się komentarze przedstawiające Rosyjski punkt widzenia na bieżące sprawy międzynarodowe. Większość czasu tych audycji to wiadomości kulturalne, literackie czy ciekawostki popularno-naukowe. Jednak są tam także wiadomości i komentarze stricte polityczne i te części wymagają  czytelnego komentarza, zwłaszcza w obecnej sytuacji politycznej, po aneksji Krymu i wojny, jaka toczy się  we wschodniej Ukrainie, wojny za którą całkowitą odpowiedzialność ponosi Rosja!

Także dlatego jesteśmy winni wyjaśnień, ponieważ audycje nadawane na naszej antenie stały się niezrozumiałe dla części opinii publicznej i jesteśmy za to od jakiegoś czasu wręcz atakowani np. w  mediach centralnych, jak w Newsweeku, Rzeczpospolitej, czy TVN 24, a także na profilach społecznościowych. Zarzuca się nam niemal „kolaborację” z wrogim mocarstwem, wielu pyta nas wprost, po co ta audycja Radia Sputnik jest nadawana na naszej antenie? Odpowiedź jest jedna, bo jest podpisana ponad trzy lata temu umowa, czysto komercyjna, umowa sprzedaży czasu antenowego. Nikt nie przewidział trzy lata temu tego, co Rosjanie , co Kreml zrobi w 2014 roku wobec Ukrainy, a zawarta wówczas umowa obowiązuje i nie możemy pozwolić sobie na jej zerwanie, bo to oznaczałoby decyzję o zamknięciu naszej rozgłośni. Tak stoimy pod ścianą i nie mamy dobrego wyjścia. Dlatego właśnie  po zakończeniu każdej audycji radia Sputnik , o godz 22 nadajemy komunikat, że nie identyfikujemy się z treściami politycznymi zawartymi w tych audycjach, że nie ma naszego udziału w ich tworzeniu oraz, że jest ona nadawana w wykupionym czasie antenowym.

Mamy kilka audycji z zewnątrz, pozwala na to koncesja , jesteśmy małą lokalna stacją i nie stać nas na tworzenie całego programu własnymi siłami, stąd praktyka odsprzedawania części czasu antenowego, w różnych konfiguracjach handlowych.  Radio Sputnik płaci fizycznie za czas antenowy i tylko dlatego, że Rosjanie prowadzą od roku otwartą wojnę z Ukrainą  jest to kontestowane i często negatywnie oceniane. Zatem wyjaśnijmy kilka podstawowych  kwestii, po pierwsze umowy nie możemy zerwać, podobnie jak nie możemy, jako kraj, zerwać umów np. gazowych z Rosją, nie tylko z racji handlowych, ale także  dlatego, że umów należy dotrzymywać, nawet jeśli mamy moralne i merytoryczne zastrzeżenia. Po drugie, podobnie jak np. polskich  eksporterów żywności do Rosji, po prostu nie stać nas na taki krok. Czy Francuzi lub Niemcy zaprzestali handlu z Rosją , nie mówiąc o innych krajach UE, nie – bo potępienie i sankcje ekonomiczne oraz polityczne  to jedno, a zawarte wieloletnie umowy handlowe, to drugie.

Rozumiem specyfikę naszego problemu, mimo że wypływa on z czysto handlowej umowy. Ta specyfika to  – słowo,  Rosja prowadzi bowiem wojnę propagandową w całej Europie, ba na całym świecie , nadaje swoje audycje w 40 krajach, w kilkunastu językach. Czy zrywając tę naszą umowę cokolwiek zmienili byśmy w tym przekazie, poza dobrym samopoczuciem niektórych i w konsekwencji zamknięciem naszej lokalnej rozgłośni. Otóż nie, my chcemy pracować, dlatego mimo, że nie możemy zerwać  umowy z radiem Sputnik, to pragniemy dać swój jasny wyraz i prezentować swoje stanowisko w sprawie politycznych treści Kremla, głoszonych w radiu Sputnik. Myślę poza wszystkim, że warto znać ich punkt widzenia, taki – jak go głoszą w swoich audycjach, pozwolić by ten punkt widzenia i ocenę zdarzeń z kremlowskiej perspektywy słuchacze  usłyszeli w czystej postaci.

Jak słucham tych audycji to mam wrażenie, że rosyjscy autorzy nie doceniają inteligencji polskich słuchaczy,  ciśnie się wręcz skojarzenie z radiem Erewań i dowcipami na ten temat jeszcze w PRL-u.  Dla zdezorientowanych i mogących pobłądzić, proponujemy cotygodniowy komentarz do istotniejszych treści politycznych prezentowanych w audycjach radia Sputnik, taki słowniczek i przewodnik przedstawiający nasz punktem widzenia w stosunku do ważnych treści i komentarzy politycznych.

Na koniec kilka oczywistości, to Rosjanie pogwałcili prawo międzynarodowe i dokonali agresji na Ukrainę, to jest wojna, także  wojna  propagandowa. Oszukują swoje społeczeństwo, głosząc nieprawdę o tej wojnie i jej przyczynach. Wiemy, że to Putin ponosi odpowiedzialność za rozpętanie tej  tragicznej wojny. To nie separatyści czy samoobrona, jak mówią w radiu Sputnik, walczą w Ługańsku, Donbasie czy pod Mariupolem przeciw Ukraińcom, to jest regularna, acz przebrana za bezpaństwowców, armia rosyjska. To jest agresja na inny kraj, na suwerenne, od 25 lat państwo, tylko dlatego, że chce wybrać inną drogę ,drogę z Europą. Wiemy, że wielu Rosjan nie pogodziło się z upokorzeniami  początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy wybijaliśmy się i my na niepodległość, później Litwa, Łotwa i Estonia, Białoruś, Gruzja czy Ukraina, a pamiętajmy, te państwa powstawały na gruzach dawnego Związku Radzieckiego.

Gwarantami integralności terytorialnej Ukrainy były mocarstwa w tym USA, WB, Francja i Rosja, to tylko dlatego Ukraina wyrzekła się i oddała broń jądrową.  To te kraje przede wszystkim powinny teraz gwarantować jej suwerenność, ale Rosja podeptała te gwarancje i kpi sobie z całego cywilizowanego świata. Mając jednak w głowie takie rozumienie całej sytuacji, kiedy wiemy kto jest agresorem, a kto ofiarą w tym konflikcie, nie zwiedzie nas jakakolwiek propaganda, żadne sztuczki słowne, kłamstwa i komentarze radia Sputnik czy innych propagandowych mediów pro kremlowskich. Będziemy demaskowali te kłamstwa i tendencyjne komentarze. Nie obarczajmy jednocześnie winą za tę sytuację samych Rosjan, choć niepokojąco dużo z  nich popiera Putina i jego politykę wojny, bowiem  kultura, literatura, muzyka rosyjska , a także wielu wspaniałych, mądrych oraz przyjaznych nam Rosjan, nie są temu winni.  Trzeba ich wspierać i utrzymywać z nimi kontakty, a nie odrzucać i wciskać w objęcia Kremla. Jestem pewien, że stosunkowo szybko Putin i jego Rosja zapłacą  bardzo wysoką cenę za tę wojnę i napaść na Ukrainę. Paradoksalnie może dopiero teraz powstaje prawdziwe państwo i naród ukraiński, tylko szkoda, że  opłacone to jest krwią tylu ludzi i takimi zniszczeniami.

I jeszcze jedno Putin i jego Rosja pokazali prawdziwe oblicze i chyba dziś, już nikt myślący w cywilizowanym świecie, nie ma wątpliwości, z kim mamy do czynienia. Putin i jego Rosja już nigdy nie będzie traktowana jak przyjaciel i partner zachodu, ale handluje się także z wrogami , zwłaszcza jak mają potrzebny i poszukiwany towar do zaoferowania, taki świat.  Nasze co tygodniowe  komentarze do audycji  radia Sputnik będziemy prezentowali  w poniedziałkowe południe, zaraz po dwunastej, jako podsumowanie mijającego tygodnia. Zapraszamy.

Piotr Fogler

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.