Zmarł Terry Pratchett

„Nacja”, „Dywan” czy „Trylogia Nomów” to tylko niektóre z utworów jednego z największych pisarzy fantasy i SF ostatnich lat – Terrego Pratchett’a, który dziś  – 12.03.2015, zmarł w wieku 66 lat.

W ciągu swojej kariery napisał ponad 70 książek. Był osobą, która każdy fan fantasy czy SF kojarzył. W jego książkach było wszystko: humor, ironia, zwroty akcji, barwny czasem dziwny ale na pewno niezwykły świat.  Jego pierwszym dzieło krótkie opowiadanie – „Piekielny interes” i tak zaczęła się Jego przygoda z pisaniem. Dzięki Jego twórczości czytelnicy na całym świecie mogli oddalić się z tego świata i zagłębić w inny – nieznany.

Jak zmarł pisarz?

Autor już od kilku lat zmagał się z ciężką chorobą. W 2007 r. zdiagnozowano u niego syndrom Bensona. Jest to bardzo rzadka i dość nietypowa odmiana Alzheimera. Jednak pomimo choroby, o której wręcz mówił otwarcie i publicznie dalej pisał. Ostatnią powieść ukończył latem zeszłego roku. Zmarł w rodzinnym domu  w obecności najbliższej rodziny. Miał 66 lat.

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *