F1: Lewis Hamilton wygrywa w pierwszym wyścigu sezonu

Lewis Hamilton

 

GP Australii jeszcze przed swoim rozpoczęciem, zapowiadało emocje nie tylko na torze. Sezon rozpoczął się z olbrzymimi problemami.

Zaczęło się od nieobecności Fernando Alonso, który po wypadku, do którego doszło podczas testów w Barcelonie, doznał wstrząśnienia mózgu. Lekarze zadecydowali, że Hiszpan nie powinien startować w Melbourne. Również udział Fernando w GP Malezji stoi pod znakiem zapytania. I to nie koniec kłopotów McLarena. Podczas piątkowego drugiego treningu zastępujący Alonso, Kevin Magnussen, na 6 zakręcie nie zapanował nad bolidem i uderzył w bandę rozbijając swój bolid. A dodatkowo zawodnicy stajni z Woking zajęli ostatnie, 17 i 18 miejsce, w kwalifikacjach.

Drugą rozpalającą emocje przedsezonowe sprawą, są kłopoty Saubera. Decyzją sądu Sauber F1 Team musi udostępnić swój bolid Giedo van der Garde. Prawdopodobnie stanie się to w GP Malezji.

Kolejną stajnią z kłopotami przed sezonem 2015 jest zespół Manor Marussia F1 Team, który wprawdzie dotarł do Australii, lecz ze względu na problemy z oprogramowaniem silników nie zdążył przygotować bolidów do startu.

Również Red Bull Racing ma kłopoty. Już podczas drugiego treningu do GP Australii team musiał wymienić silnik w bolidzie Daniel Ricciardo. Stawia to Red Bulla w bardzo złej sytuacji, gdy już podczas pierwszego GP zespół traci jeden z czterech dostępnych w sezonie silników.

Do wyścigu na torze w Albert Park nie wystartuje także Valtteri Bottas, który po sobotniej sesji kwalifikacyjnej trafił do szpitala z bólem pleców. Kontuzja okazała się tak poważna, że lekarze FIA nie pozwolili fińskiemu kierowcy wystartować w GP Australii. Cały wyścig będzie obserwował z boksu swego zespołu.

W ostatniej chwili ze startu w Melbourne zostali wyeliminowani Kevin Magnussen i Danił Kvyat. Pierwszego wyeliminowała awaria silnika, a w bolidzie zawodnika Red Bulla doszło do awarii skrzyni biegów. Tak więc do wyścigu wystartowało tylko 15 bolidów. Czyli najniższa liczba bolidów w wyścigu inauguracyjnym od 1963 roku.

Już na starcie wyścigu, który rewelacyjnie rozpoczął Lewis Hamilton, z rywalizacji odpadli obydwaj zawodnicy Lotusa. Pastor Maldonado nie ustrzegł się błędu i już na pierwszym okrążeniu rozbił bolid. Na torze pojawił się Safety Car. Natomiast Romain Grosjean zjechał do pit lane z powodu awarii jednostki napędowej.

Po restarcie wyścigu Lewis Hamilton bardzo szybko zaczął uciekać swojemu zespołowemu koledze. Za Rosbergiem , który również odjechał pozostałym zawodnikom w stawce, podążał Felipe Massa i Sebastian Vettel. Dalej już ze sporą stratą Nasr, Ricciardo, Sainz i Raikkonen. Kimi dość szybko uporał się z Sainzem. Za tą czwórką ze stratą kilku sekund Verstappen, , Hulkenberg, Ericsson, Buton i Perez.

Od 11 okrążenia Raikkonen rozpoczął atak na Ricciardo, a Sainz został w stawce. Na 14 okrążeniu Sergio Perez jadący na ostatniej 13 pozycji zderzył się z Buttonem. Obrócił bolid ale na szczęście kontynuował wyścig. Na 17 okrążeniu jako pierwszy na zmianę opon zjechał Kimi Raikkonen. Pierwsza zmiana opon w tym sezonie nie wypadła dobrze. Problemy z nakrętką tylnego lewego koła w bolidzie Kimiego spowodowały sporą stratę. Po zmianie opon Fin powrócił na tor dopiero na 11 pozycji, przed Buttonem.

Od 22 okrążenia zawodnicy zaczęli zjeżdżać na zmianę opon. Najpierw Massa, później Hulkenberg. Na 25 okrążeniu zjechał na wymianę opon Vettel i dzięki dobrej strategii powrócił na tor przed Massą.

O dużym pechu może mówić Carlos Sainz. Problemy z odkręceniem lewego tylnego koła spowodowały, że po zmianie opon spadł na 13 pozycję, na koniec stawki. Po zmianach opon kolejność wyglądała następująco na 30 okrążeniu kolejność wyglądała następująco: Hamilton, Rosberg, Vettel, Massa, Raikkonen, Verstappen, który nie zmieniał jako jedyny w stawce opon, Nasr, Ricciardo, Hulkenberg, Ericsson, Perez, Sainz i Button.

Na 34 okrążeniu z wyścigu odpadł Max Verstappen. To kolejna awaria silnika Renault. Już po awarii silnika w Bolidzie Ricciardo szefowie Red Bulla nie zostawili na francuskim producencie silników suchej nitki. Zapowiadają się duże problemy zespołów korzystających z tych silników. Przypomnijmy, że tylko dwa zespoły w stawce korzystają z silników Renault. Są to Red Bull i Toro Rosso.

Na 41 okrążeniu na drugą zmianę opon zjechał Kimi Raikkonen. I znów problemy fińskiego kierowcy. Niestety niedokręcone tylne lewe koło (to samo z którym były problemy przy pierwszej zmianie opon)wyeliminowało Fina z wyścigu. Dodatkowo możemy się spodziewać kary dla zespołu za niebezpieczne wypuszczenie bolidu na tor.

W końcówce wyścigu mogliśmy jeszcze oglądać doskonałą walkę o 8 pozycję pomiędzy Ericssonem i Sainzem. Na dwa okrążenia przed końcem wyścigu Marcus Ericsson z Saubera w doskonałym stylu wyprzedził zawodnika Toro Rosso.

GP Australii za nami. Zwycięstwo zawodników Mercedesa było do przewidzenia. Cieszy doskonała postawa Ferrari i Williamsa. Również Sauber zaprezentował się doskonale, a 5 miejsce Felipe Nasra i 8 miejsce Marcusa Ericssona w ich pierwszym wyścigu w Formule 1 pokazuje jak wielką pracę zespół wykonał w czasie testów przedsezonowych. Niepokoi jednak słaba postawa McLarenów oraz problemy zespołów z silnikami Renault. Niecierpliwe oczekujemy kolejnego wyścigu. Już za dwa tygodnie GP Malezji.

GP Australii: wyścig

1. Lewis Hamilton GBR Mercedes-Mercedes 58 laps 1hr 31m 54.067s
2. Nico Rosberg GER Mercedes-Mercedes +1.3s
3. Sebastian Vettel GER Ferrari-Ferrari +34.5s
4. Felipe Massa BRZ Williams-Mercedes +38.1s
5. Felipe Nasr BRZ Sauber-Ferrari +1m 35.1s
6. Daniel Ricciardo AUS Red Bull-Renault +1 lap
7. Nico Hulkenberg GER Force India-Mercedes +1 lap
8. Marcus Ericsson SWE Sauber-Ferrari +1 lap
9. Carlos Sainz Jr ESP Toro Rosso-Renault +1 lap
10. Sergio Perez MEX Force India-Mercedes +1 lap
11. Jenson Button GBR McLaren-Honda +2 laps

Niesklasyfikowani

Rtd Kimi Raikkonen FIN Ferrari-Ferrari 40 laps completed
Rtd Max Verstappen NED Toro Rosso-Renault 32 laps completed
Rtd Romain Grosjean FRA Lotus-Mercedes 0 laps completed
Rtd Pastor Maldonado VEN Lotus-Mercedes 0 laps completed

Nie startowali

Daniil Kvyat RUS Red Bull-Renault gearbox
Kevin Magnussen DEN McLaren-Honda engine
Valtteri Bottas FIN Williams-Mercedes back injury
Will Stevens GBR Manor-Ferrari did not qualify
Roberto Merhi ESP Manor-Ferrari did not qualify

 

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *