Krzysztof Rutkowski skazany za zatrzymanie na wizji!

Krzysztof Rutkowski, najsłynniejszy Polski detektyw i partner Mai Pilch ma poważne kłopoty. Właśnie zapadł wyrok w głośnej sprawie z 2005 roku.

Detektyw przed kamerami TVN zatrzymał Andrzeja Jaroszewicza, syna premiera PRL. Do całej sytuacji doszło 8 marca 2005 roku w ogródku Esplanady przy ul. Piotrowskiej w Łodzi. W spotkaniu brali udział również jego wspólnicy Albert B. oraz Marek B.. Jaroszewicz miał pomóc dwójce mężczyzn w budowie spalarni niebezpiecznych odpadów. Do ogródka wpadała brygada Rutkowskiego, krzycząc „Bomba, bomba!”. Podejrzany został obezwładniony i aresztowany przez grupę kowbojów, która potem przekazała go policji.

Całe zajście nagrywały trzy kamery. Jednak była ukryta w torebce siedzącej obok kobiety, drugą w budynku restauracji i trzecią w wozie, w którym siedział Rutkowski. TVN emitował wtedy zatrzymanie w popularnym niegdyś programie Detektywi. 8 lat po zatrzymaniu pojawiły się poważne wątpliwości co do zatrzymania Jaroszewicza, który złożył pozew i domagał się w nim zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych. Chciał pół miliona złotych odszkodowania.

W środę 18 marca zapadł wyrok w tej sprawie. Łódzki sąd przyznał rację Jaroszewiczowi, ale zamiast pół miliona zasądził mu „jedynie” 50 tys. Na Rutkowskim ciąży jeszcze wyrok sprzed dwóch lat, gdy sąd skazał go za pranie brudnych pieniędzy.

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *