Grażyna Barszczewska i CYD w Warszawie

Tłumaczenie tekstu w oryginale, przez Jana Morsztyna. XVII wieczny patos i minimum ruchu na scenie.. Kto to zrozumie.. ? Do kogo trafi ten tekst? Czy są jeszcze odbiorcy klasyki? Są! Zdziwilibyście się z jakim zaciekawieniem obserwowali sztukę nawet mali widzowie. Owacje na stojąco i bez zbędnego tłumaczenia, każdy zrozumiał i docenił kunszt słowa i gry na deskach Polskiego.

5649a95925e44_o,size,933x0,q,70,h,70344e

teatrywarszawa.com

Główny bohater tragikomedii Corneille’a, Cyd, zostaje postawiony w sytuacji bez wyjścia. Musi wybrać mniejsze zło. Wyzywa na pojedynek ojca kobiety, do której żywi ogromnie silne uczucia. Jak ma się zachować? Jeżeli wygra, nigdy nie ożeni się z Szimeną, ponieważ jej ojciec go znienawidzi. Jeśli przegra, stanie się niegodny ręki swojej ukochanej. Okryje się hańbą, a jego nazwisko straci jakikolwiek honor. Obrona dobrego imienia to jedyna droga do miłości.

Grażyna Barszczewska aktorka doświadczona i znana z wielu ról zarówno filmowych, jak i teatralnych tak opisuje podczas rozmowy z Kultura Nie Boli pracę i jej sens przy CYDZIE w Teatrze Polskim w Warszawie:


20140513_230008_537287d8cc759

fot.: polskieradio.pl 

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *