Mercedes GLA 250 4Matic

Nareszcie Mercedes ujednolicił oznaczenia aut, więc w SUVach nie ma już rozstrzału na G, GL, ML bo czy G i GL miał coś wspólnego? Nie, chyba, że 4×4. Teraz jest porządek i jest GLA czyli SUV klasy A, jest GLC czyli SUV na bazie C i jest GLE czyli SUV na bazie E no i monstrum w postaci GLS. My zaczynamy przedstawiać Wam SUVy od najmniejszego, ale ze średnim silnikiem czyli od GLA, trochę to złudne bo przesiadając się z CLA kombi widać, że jednak GLA jest dużo większy. Jak to wszystko jest zrobione i jak jeździ czytajcie poniżej.

Mercedes GLA 250 002

A teraz okiem technicznym

Silnik/skrzynia

Niby nazewnictwo uporządkowane, a tu znów niekonsekwencja bo 2,0L w turbo-benzynie jest oznaczone jako 250, co zdaje się wyglądać jak 2,5L. Kiedyś było jasne, że 200 to było 2L, a 280 to było 2,8L, teraz powstało pewne zamieszanie i by upewnić się jak jest naprawdę lepiej zajrzeć do danych technicznych. 2,0L zasilane turbiną to nowa seria jednostek „downsizingowych” Mercedesa, mających na celu obniżyć zużycie paliwa i emisję szkodliwych związków. Łatwiej jest też zrobić wachlarz mocy z jednej jednostki, niż robić ich kilka. 2,0 występuje w wariantach mocy od 184KM, aż do 380KM, więc jest w czym wybierać, a różnią się jedynie sposobem zasilania bo blok jest ten sam. Moc generowana przez naszą jednostkę to 211KM przy 5500 obr/min oraz bardzo wysoki moment, 350Nm już przy 1200 obr/min, czyli jak w dieslu. Daje to nieskrępowane możliwości przyspieszania w każdych warunkach, a połączenie tego z 7 stopniowym automatem, który jest legendą wśród skrzyń, daje poczucie, że jest to sportowe auto z aksamitną zmianą biegów, choć automat jest dwusprzęgłowy. Choć ma regulację trybów pracy od eko, poprzez normal, po sport, to nawet w trybie sport nie doznacie żadnych szarpnięć. Oczywiście napęd na obie osie czyli „Mercedesowskie” 4MATIC.

Mercedes GLA 250 004

Zawieszenie/koła/hamulce

Z kołami to trochę przesadzili, bo w podstawie są 215/60×17 i pomimo, że u nas było to 225/50×18, to przydałoby się 245/40×19, a wtedy można wykorzystać kluczowe parametry auta, ponieważ zawieszenie jest twarde, to jednak auto jest wysokie, w takim przypadku niski profil byłby bardziej wskazany. Hamulce wyposażone w zwykłe tarcze z tyłu i wentylowane z przodu, są bardzo skuteczne, choć na pierwszy rzut oka nie powalają wielkością. Są też odporne na fadding, co było zaskoczeniem. Amortyzatory nie posiadają regulacji, ale ich zestrojenie było kompromisem między komfortem, a osiągami zespołu napędowego co daje dobry efekt.

Mercedes GLA 250 006

Ekonomia

Ekonomia to w przypadku SUVa 4×4 zawsze delikatny temat, zwłaszcza… gdy jest na benzynę, nam nie udało się zejść poniżej 7L/100km. Prawda jest taka, że jeżdżąc po mieście bez zwracania uwagi na ekonomię spalanie realne to 10L/100km, natomiast w trasie przy 90km/h można liczyć na 6,5L/100km, ale jeśli pędzimy autostradą 140km/h to będzie to niestety 11,5L/100km. Auto wynagradza nam zużycie paliwa kompletnym wyciszeniem motoru i spontaniczną reakcją na pedał gazu nawet przy 140km/h.

Mercedes GLA 250 008

Mercedes GLA okiem kobiety.

Mercedes śladem innych marek rozszerza podstawowe modele… potrzeba rynku, czy moda? Nie ważne, ale trzeba nadążyć za konkurencją. Mówimy tu o coraz bardziej popularnym segmencie crossoverów, które rewolucjonizują rynek i uzupełniają zapotrzebowanie na „uterenowione” kompakty. Klasa A, czyli najmniejsza z propozycji Mercedesa, zaczęła dość pokracznie, od małego samochodzika, który w niczym nie przypominał flagowych modeli, by w 2012 przedstawić całkowicie nową odsłonę tej klasy i przeskoczyło z segmentu B do C. Ale, że większy znaczy fajniejszy, a i klienci oczekują więcej przedstawiamy odpowiedź…..GLA.

Nie ma co się oszukiwać, dzisiejsze Mercedesy są w stanie oczarować największych sceptyków. Testowane auto mimo, że skierowane dla coraz większej gamy, nowych, zainteresowanych zachowuje klasyczne dla marki elementy. Nie ma co, Mercedes czuje się pewnie, trójramienna gwiazda zajmuje wręcz honorowe miejsce na tle masywnego grilla. Całość zdaje się być „napompowana” jak na crossovera przystało, do tego ogromne lamy wpasowane w masywny zderzak ukazują odważną, wręcz sportową stylistykę. Wyraźne przetłoczenia na masce i z profilu dodają mu zadziorności, a w połączeniu z szarym, matowym lakierem całość przedstawia się kapitalnie. Projektanci dopełnili wszelkich starań, by to auto naprawdę wyróżniało się z tłumu, zachowuje fajne proporcje i dynamiczne kształty.

Mercedes GLA 250 005

Zajrzyjmy do środka.

I tu zachowano trochę klasyki i wprowadzono elementy retro, oddają je charakterystyczne już z innych modeli Mercedesa okrągłe nawiewy w centralnej części kokpitu. Kolejnym elementem, który zwraca na siebie uwagę jest ekran, który nie wiedzieć czemu przytwierdzony jest na stałe, a co ciekawsze nie stanowi z wnętrzem żadnej spójnej całości, i jak dla mnie wygląda „bazarowo”. Materiały i spasowanie są naprawdę na wysokim poziomie, można powiedzieć, że jest luksusowo i na pewno nie krzykliwie – poza tym ekranem… Skóra w górnej części deski rozdzielczej i części boczków w tym samym kolorze, skórzane również zespolone z zagłówkami bardzo wygodne fotele. Całość wyposażenia jest bardzo czytelna, funkcjonalna i szybka do przyswojenia. W tunelu środkowym nie znajdziemy już ani dźwigni zmiany biegów, ani hamulca ręcznego, całość została zagospodarowana na praktyczne schowki i otwory na kubeczki, mamy też wygodny podłokietnik, a zaraz pod ręką sterowanie systemem multimedialnym. Z przodu miejsca jest dość dużo i chyba śladem pozostałych aut tego segmentu, o pasażerach z tylnej kanapy ktoś zapomniał. Miejsce jest…, ale na pewno nie jest go za wiele, za to bagażnik to przyzwoite 421 litrów.

Mercedes GLA 250 007

Wrażenia z jazdy.

W tym przypadku również nie możemy być zawiedzeni, GLA prowadzi się pewnie, a sama jazda tym autem daje wiele przyjemności. Jest niezwykle elastyczny i dynamiczny, reaguje niemal natychmiast, więc nagłe przyspieszenie i wyprzedzanie to dla niego przysłowiowa „pestka”. Silnik ma dużo wigoru i chętnie wkręca się na obroty, sam samochód jest niesamowicie przewidywalny, a układ kierowniczy bardzo precyzyjny. Do tego wszystkiego dołączy trzeba dość twarde, ale komfortowe zawieszenie co sprawia, że „trudno go wyprowadzić z równowagi”, ale na tym nie koniec. Może nie jest idealny do wyjazdu w teren, ale to nie znaczy, że nie może. GLA posiada tryb „offroadowy i system kontroli zjazdu, jeśli więc pojawi się potrzeba wyjazdu w tzw. plener, gdzie nie ma utwardzonej powierzchni i mamy niewielkie wzniesienia, śmiało możemy go sprawdzić. Im dłużej siedzimy w tum aucie tym bardziej się do niego przyzwyczajamy, jest świetnie wyciszony, ale jak dociśniemy pedał gazu pokazuje pazura wydając przyjemne dźwięki. Ale, powiem tak: Macie to, za co zapłacicie, bo gama możliwości konfiguracji Mercedesa GLA ogranicza tylko zasobność portfela 😉

Mercedes GLA 250 003

Podsumowując.

Aby mieć wymarzone GLA musimy mieć naprawdę zasobny portfel, ale za jakość i ewentualne zachcianki niestety się płaci i to wcale nie mało. Mercedes się ceni, ale wie za co, testowane GLA może konkurować chyba jedynie z BMW. Jakość wykonania, bogate wyposażenie i przede wszystkim dopracowanie pod kątem wizualnym GLA wysoko podnosi poprzeczkę. Pamiętajmy, że Mercedes to synonim luksusu i to mamy zapewnione.

Mercedes GLA 250 001

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *