Pod wodzą Jacka Magiery Legia Warszawa wraca na odpowiednie tory.

Pod wodzą Jacka Magiery Legia Warszawa wraca na odpowiednie tory i pnie się w górę tabeli.

Po świetnym meczu rozegranym w środę w ramach Ligi Mistrzów zremisowanym 3:3 z Realem Madryt piłkarze Legii w niedzielę 6 listopada wrócili do rozgrywek LOTTO Ekstraklasy. Na ulicę Łazienkowską 3 przyjechała drużyna Cracovii, która w ostatnich pięciu meczach wygrała zaledwie dwa z nich. Legia za to pod wodzą nowego trenera Jacka Magiery wychodzi z głębokiego kryzysu w którym znalazła się już na początku sezonu, wygrała w lidze trzy z czterech ostatnich meczy i pnie się w górę tabeli. Faworytem przed tym meczem była drużyna Legii Warszawa, która w przypadku wygranej mogła awansować na 5 miejsce w tabeli tracąc do lidera Jagiellonii Białystok już tylko 8 punktów.

W porównaniu do ostatniego meczu w składzie Wojskowych pojawiło się kilka zmian.

Piłkarze ze stolicy wyszli na boisko w takim samym ustawieniu 4:2:3:1. W miejsce kontuzjowanych Arkadiusza Malarza oraz Michała Pazdana na boisku zameldowali się w bramkach Radosław Cierzniak dla którego to debiut w lidze z „eLką” na piersi, a w obronie zagrał Jakub Czerwiński. Po raz pierwszy od pierwszych minut pod wodzą Jacka Magiery zagrał Aleksandar Prijović ale to nic niezwykłego po tym co pokazał w ostatnich dwóch meczach z Koroną w lidze i Realem w Lidze Mistrzów, w którym to zanotował asystę przy bramce Thibault Moulina na 3:2.

Piłkarze do meczu przystąpili w następujących składach:

Legia: Cierzniak – Bereszyński, Czerwiński, Rzeźniczak, Hlousek – Radović, Moulin, Odjidja, Guilherme – Nikolić, Prijović

Cracovia: Sandomierski – Deleu, Malarczyk, Wołąkiewicz, Brzyski – Wójcicki, Cetnarski, Dąbrowski, Budziński – Piątek, Jendrisek

Pierwsze minuty ostatniego niedzielnego meczu były wyrównane. Obie ekipy chciały wyczuć swoje możliwości. Legia mogła strzelić bramkę jako pierwsza już w 5 minucie a piłka wpadła nawet do siatki jednak został sędzia odgwizdał spalonego. W 15 minucie kolejna dobra sytuacja stworzona przez piłkarzy Jacka Magiery. Prostopadłe podanie do Prijovicia, który odegrał piłkę piętą do Nikolicia i tylko dzięki świetnej interwencji Grzegorza Sandomierskiego wynik nie uległ zmianie.

legia kontra cracovia

Pierwsze dwadzieścia minut to widoczna przewaga piłkarzy z Warszawy. W 21 minucie pierwsza groźniejsza akcja Cracovii i gdyby nie bardzo dobra interwencja Kuby Rzeźniczaka goście wyszliby na prowadzenie za sprawą Piątka.  Kolejny strzał Cracovii w 23 minucie został obroniony przez Cierzniaka. Z dystansu próbował Budziński. Następne minuty to przewaga piłkarzy z Krakowa a pierwszą żółtą kartkę w 26 minucie po próbie wyjścia z kontrą Guilherme ujrzał były zawodnik Legii Warszawa Tomasz Brzyski. W 32 minucie ponownie o strzał z dystansu pokusił się Marcin Budziński ale piłkę złapał bramkarz Legii. Od 20 minuty uwidoczniała się przewaga piłkarzy gości. Kolejną świetną sytuację przyjezdnych w 37 minucie miała Cracovia a piłkę z linii bramkowej wybił Czerwiński.

legia gol

Gdy już wszyscy myśleli, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem remisowym bramkę zdobył Nikolić. Cudowne podanie Radovicia do wchodzącego prawą stroną Bereszyńskiego, który wzorowo wyłożył piłkę na 10 metr do Nemanji Nikolicia i 1:0 dla Legii Warszawa. W pierwszej połowie to Cracovia miała więcej sytuacji bramkowych i była bliżej zdobycia bramki jednak to piłkarze Legii strzelili przysłowiową bramkę do szatni.

legia

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza i były to wymiany akcji obu drużyn. Pierwsza zmiana, zmiana taktyczna w drużynie Legii już w 52 minucie i w miejsce Prijovicia na murawie pojawił się defensywny pomocnik Tomasz Jodłowiec. Legia mogła wyjść na dwubramkowe prowadzenie chwilę po zmianie w zespole mistrzów Polski jednak strzał Guilherme został zablokowany w polu karnym. Pierwszy kwadrans po zmianie stron to piłkarskie szachy. Obie drużyny próbowały strzelić gola i miały ku temu swoje okazje. W 65 minucie druga żółta kartka dla piłkarza Cracovii a upomniany za ocenianie pracy sędziego został Deleu. Świetną okazję na podwyższenie prowadzenia w 66 minucie zmarnowali Radović do spółki z Nikoliciem. Obrońcy byli na miejscu i przecięli prostopadłe podanie. W 69 minucie żółtą kartką ukarany został również obrońca Legii Jakub Czerwiński, który zatrzymał dobrze zapowiadający się kontraatak piłkarzy gości. W 70 minucie pierwsza zmiana dla zespole przyjezdnych. W miejsce Deleu na boisku pojawił się Mateusz Wdowiak. Po kilku kolejnych minutach zmiany w obu zespołach, w 74 minucie Mateusza Cetnarskiego zmienił Hubert Adamczyk, a w zespole gospodarzy za Guilherme na prawą stronę pomocy wszedł Michał Kucharczyk. Na kwadrans przed końcem ostatnią zmianę wykorzystał trener Pasów Jacek Zieliński a na boisku zameldował się Sebastian Steblecki w miejsce Krzysztofa Piątka. Wydaje się, że Jacek Zieliński chce postawić wszystko na jedną kartę i piłkarze Cracovii spróbują wywieźć z Warszawy przynajmniej jeden punkt. Od kilkunastu minut widoczne cofnięcie się piłkarzy Legii, którzy czekali na swoje okazje. Przez następne minuty zdecydowanie najwięcej czasu piłka znajdowała się w środku pola. Niezły kontratak Legii w 83 minucie jednak w porę wrócili obrońcy Cracovii i nic z tego nie wyszło. Kontrataki Legii napędzał wpuszczony na boisko Michał Kucharczyk. Kilka minut później atomowy strzał Stebleckiego obił się o słupek. Bramkarz Legii nawet nie drgnął. W odpowiedzi na to kolejna z kontr gospodarzy i po mocnym wrzuceniu piłki z prawego skrzydła szczupakiem próbował Kucharczyk jednak tylko w sobie znany sposób Sandomierski obronił ten strzał. W drugiej połowie Legia grała tak jak lubi najbardziej po strzeleniu bramki cofając się i czekając na swoje okazje z kontraataku.  W doliczonym czasie gry świetna indywidualna akcja Miro Radovicia. Na 20 metrze najpierw zwodem oszukał Tomasza Brzyskiego po czym mocno i precyzyjnie uderzył piłkę prawą nogą. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki.

Legia mecz

Druga połowa okazała się dla kibiców dużo ciekawsza. Zasłużenie jednak wygrała drużyna gospodarzy odnotowując trzecie kolejne zwycięstwo w lidze. Jest to ich pierwsza taka passa od marca tego roku.

Zmagania obu ekip na żywo obejrzało 24,342 kibiców.

 Bramki: 43’ Nikolić, 90’+2 Radović.

Statystyki meczowe:
Legia Cracovia
46% Posiadanie piłki 54%
11 Sytuacje bramkowe 13
5 Strzały celne 4
6 Strzały niecelne 9
7 Rzuty różne 6
6 Spalone 0
11 Faule 13
1 Żółte kartki 2

 

Tabela po 15 kolejce:

Drużyna Mecze Z R P Punkty Ostatnie 3 mecze
1. Jagiellonia Białystok 15 9 3 3 30 Z – Z – P
2. Lechia Gdańska 15 9 3 3 30 R – R – Z
3. Zagłębie Lubin 15 6 6 3 24 P – R – Z
4. Bruk-Bet Termalika 15 7 3 5 24 P – P – P
5. Legia  Warszawa 15 6 4 5 22 Z – Z – Z
6. Lech Poznań 15 6 4 5 22 Z – Z – P
7. Pogoń Szczecin 15 5 6 4 21 R – Z – Z
8. Śląsk Wrocław 15 5 6 4 21 Z – Z – R
9. Arka Gdynia 15 5 5 5 20 R – R – P
10. Wisła Kraków 15 5 3 7 18 Z – R – Z
11. Cracovia 15 4 5 6 17 P – P – R
12. Piast Gliwice 15 4 5 6 17 P – Z – P
13. Korona Kielce 15 5 2 8 17 Z – P – P
14. Wisła Płock 15 4 4 7 16 R – P – P
15. Górnik Łęczna 15 3 5 7 14 P – P – Z
16. Ruch Chorzów 15 4 2 9 14 P – P – Z

 

 

/Mariusz/

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *