Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

Kolejny Hyundai jakiego sprawdzamy, okazuje się że dominacja bmw czy mercedesa nie jest sprawą oczywistą. Hyundai nie może powalczyć prestiżem bo go nie ma ale może zrobić to ceną i jakością bo coraz więcej osób wybierze jakość. Niezliczona ilość wpadek bmw z dieslami nie umyka bez echa nawet wśród bezkrytycznych wyznawców niechcących płacić 250tys za bubel. Jakość Hyundaia to 5 lat gwarancji choć pod pewnymi warunkami to jednak 5 lat, tego nawet Toyota nie daje. A jak wypadł test hyundai Tucson crdi dct z siedmiobiegowym automatem przeczytajcie poniżej. Czy 141 KM wystarcza w tak dużym samochodzie?

Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

teraz okiem technicznym
test Hyundai Tucson CRDI DCT – Silnik/skrzynia

Stary dobry znajomy 1,7 turbodiesel to produkt Isuzu montowany w Kii oraz Oplach, nie jest to najnowocześniejsza jednostka. Ma to jednak swoje zalety, jest po prostu nie do zajechania. Dokładnie taki sam zespół napędowy testowaliśmy niedawno w i40, również z napędem na przód. O ile w i40 nie był to problem o tyle w Tucsonie spodziewaliśmy się napędu 4×4 choćby z dopędzaną tylną osią przez Haldex a tu guzik. Generuje tu też 141KM przy 4000 obr/min oraz 340Nm pomiędzy 1750 a 2500 obr/min przekazując to do automatycznej skrzyni biegów. Cały ten zespół napędowy jest w stanie nasze auto rozpędzić w trochę ponad 11s do 100km/h.

Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

Może nie jest to sprint ale auto nie jest sportową wyścigówką a SUVem i raczej celuje w rozważnych i statecznych odbiorców. Jest świetnie wyciszone i nadaje się na długie trasy niestety o ile w trasie jest bardzo wygodny o tyle brak możliwości wjazdy np. na plażę staje się mankamentem. Zastanówcie się przy kupnie czy nie wybrać opcji 4×4 bo takowa jest ale za dopłatą. Podobnym tropem poszło też bmw gdzie by obniżyć cenę sprzedaje swoje x z napędem tylko na przód. Najmocniejszą stroną tego napędu jest dwu-sprzęgłowa skrzynia o 7 przełożeniach działająca bez szarpnięć nawet przy kick downie.

Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

test Hyundai Tucson CRDI DCT – Zawieszenie/koła/hamulce

I znów nieśmiertelny McPherson z przodu, swoją drogą co by oni wszyscy zrobili gdyby nie genialny wynalazca? Tył wielowahacz, to dzięki niemu auto rewelacyjnie znosi nierówności drogi na szybkich zakrętach co ma wpływ na bezpieczeństwo. Hamulce wentylowane z przodu z tyłu zwykłe tarcze. Koła w naszej testówce miały 245/45×19 i do masy 1470kg są wystarczające do szybkiej jazdy. Patrząc na typ zawieszenia i hamulce ale też i zespół napędowy ma się wrażenie że zostało to wszystko przejęte z i40 czy dobrze? Pewnie tak bo dzięki temu mamy trwałe sprawdzone rozwiązanie, właściwości jezdne też są zaskakujące jak na dość dużego SUVa bo jest wysoki. Zachowanie zwłaszcza na zakrętach daje poczucie prowadzenia bardziej dużego kombi niż SUVa więc jest to przedewszystkim bezpieczne.

Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

test Hyundai Tucson CRDI DCT – Ekonomia

I tu tradycyjnie jak u wszystkich dane fabryczne są pobożnym życzeniem i oczekiwaniem zrozumienia od klienta. Średnie zużycie w warunkach jesiennych i tradycyjnie normalnej jazdy to ponad 8l/100km co jest rozczarowujące. Nawet przy spokojnej jeździe po mieście nie udało nam się zejść poniżej 7l/100km. W trasie jest już lepiej bo 6l/100km jest bez wysiłku do uzyskania, chyba jego domeną jest trasa, długa trasa. Jak już się rozpędzi to jedzie. Znów zasługą tego jest cały spód przejęty z i40, ciekaw jestem większego diesla tego 185KM. Mam jednak wrażenie że ten 1.7 diesel męczy się i jest ciut za mały do Tucsona i większy motor nie spali więcej a da radość z jazdy.

Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

test Hyundai Tucson CRDI DCT – babskim okiem

Kolejne auto, kolejny lifting, kolejne zmiany i chyba trochę nudno bo nasze testowe auta to maszyny coraz bardziej doskonałe, zaprojektowane by cieszyć. Hyundai Tucson to terenowe, miejskie i sportowe auto w jednym. Wnętrze przestronne z dość komfortowych materiałów, wsiadając do Tucsona poczujesz się komfortowo. To bogate wnętrze dostępne jest w czarnym oraz beżowym kolorze a jego funkcjonalność i łatwość obsługi zapewnia wygodę w podróży. Zawiera pełny system sterowania fotelem, podgrzewanie i wentylacja foteli, aktywne zagłówki foteli.

Test Hyundai Tucson CRDI DCT z silnikiem 1.7, 141KM

Zawsze najmniej zajmuje się mechaniką pojazdu, zostawiając to expertom ale w tym przypadku muszę nadmienić że auto występuje wyłącznie z automatyczną skrzynią biegów. Biorąc pod uwagę jak pracują nowoczesne skrzynie biegów dla mnie i myślę że dla wielu pań automat to jedyna wersja jaka powinna występować. Bezpieczeństwo Tucson stawia na najwyższym poziomie, posiada system sześciu poduszek, dwie czołowe, dwie boczne oraz dwie kurtyny biegnące wzdłuż obu stron kabiny. Opinia o zużyciu paliwa  jak najbardziej pozytywna więc ekonomicznie również ok. Cóż dodać, nie pozostaje nic innego jak:

Życzymy szerokiej drogi i bezpiecznej podróży.

przeczytaj o Bezpieczny zakup auta Hyundai i40 czy Kia Optima

 

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *