Test Renault Captur TCe 120 Night & Day

Test Renault Captur TCe 120 Night & Day

Test Renault Captur TCe 120 zaczęliśmy z uśmiechem na twarzy bo to jeden z bardziej niedocenianych crossoverów na naszym rynku. Nie mam pojęci czemu Renault uwziął się na promocję Kadjara skoro właśnie Captur jest idealny dla polskiej rodziny pod wieloma względami. Pierwsze to bardzo przyjazna cena a drugie to u nas kupuje się średnio-mniejsze auta podobne do Qashqaia czy Mokki. Auto przypomina trochę podwyższone Clio ale jest sporo większe i bardziej komfortowe. Pomimo że jest dość wysoko zawieszone właściwości jezdne są bardzo dobre i większość półsportowych osobówek może pozazdrościć trakcji. Nasza wersja testowa choć miała 120KM nie miała sportowego zawieszenia a mimo to trzymała się drogi adekwatnie do mocy i dynamiki. Czuliśmy się po prostu bezpiecznie.

Test Renault Captur TCe 120 Night & Day

teraz okiem technicznym

Test Renault Captur TCe 120 – Silnik/skrzynia

Downsizing, downsizing, downsizing… 1200cm3 i 120KM to wynik już normalny, silnik jest już sprawdzony bo montowany jest także w Nissanach. Nie wiedzieć czemu w Megane ma 130KM a tu mu skradziono 10KM, czemu? Nie mam bladego pojęcia. Za to te 120KM jest już przy 4900 obr/min więc jak na silnik benzynowy bardzo nisko. Moment obrotowy to 190Nm już od 2000 obr/min więc jak w dieslu no i wtrysk benzyny też bezpośredni. To są rozwiązania które powodują bardzo wysoką kulturę pracy i płaską charakterystykę mocy i momentu więc jazda jest niezwykle przyjemna nawet w manualu. Hmmm… Bo niestety odzwyczailiśmy się od ręcznych skrzyń a ta ma 6 biegów ale biegi wchodzą bez problemu a elastyczność silnika pozwala na dużą swobodę. Jako że całe auto waży mniej niż 1200kg to dynamika jest duża w każdym zakresie obrotów, do setki potrzebuje w okolicy 10s.

Test Renault Captur TCe 120 Night & Day

Test Renault Captur TCe 120 – Zawieszenie/koła/hamulce

I znów nieśmiertelny McPherson z przodu, swoją drogą co by oni wszyscy zrobili gdyby nie genialny wynalazca? Trochę za to go wspomogli trójkątnym wahaczem u dołu. Z tyłu jest belka skrętna i sprężyny śrubowe więc jest to dość proste i bezawaryjne zawieszenie na dodatek bezobsługowe. Do tego wszystkiego poza hamulcami tarczowymi wentylowanymi z przodu, z tyłu mamy niespodziankę w postaci bębnów. Baliśmy się tego archaicznego rozwiązania które jest tanie i bezobsługowe ale stare. Okazało się że tak szybkie auto jak nasz kapturek daje radę. Opóźnienia są przyzwoite i nic nas nie zaskoczyło zwłaszcza że koła 215/50×17 są dużym rozmiarem jak na tak lekkie auto.

Test Renault Captur TCe 120 Night & Day

Test Renault Captur TCe 120 – Ekonomia

Tu poczuliśmy rozczarowanie bo auto ze swoją mocą prowokuje do dynamicznej jazdy a jego mała masa powinna dać nadzieję na niskie zużycie paliwa. Nic podobnego, auto przy naszym stylu jazdy zużyło średnio 7,6L/100 km co jest średnim wynikiem jak na nowoczesny silnik z bezpośrednim wtryskiem benzyny. Oczywiście staraliśmy się też jeździć jak normalni ludzie i wtedy to zużycie spadało do 6,8. Oczywiście ale radocha z dynamiki nie pozwalała nam na zbytnie wytrwanie w postanowieniu. Jedno jest pewne, jak będziemy chcieli to auto będzie ekonomiczne, w trasie przy 90km/h poniżej 5l ale przy 140 to już jest 7.

Test Renault Captur TCe 120 Night & DayTest Renault Captur TCe 120 Night & DayTest Renault Captur TCe 120 Night & DayTest Renault Captur TCe 120 Night & Day

 

RENAULT TALISMAN 1,6 DCI sedan czy też Ci się spodoba?

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *