Odmienny punkt widzenia – piątek 22 grudnia. Goście: Janusz Korwin-Mikke, Michał Ogórek, Jakub Grygowski, Jerzy Krüger-Paprota, Andrzej Maciejewski

Odmienny punkt widzenia – piątek 22 grudnia. Goście: Janusz Korwin-Mikke, Michał Ogórek, Jakub Grygowski, Jerzy Krüger-Paprota, Andrzej Maciejewski

Drugi odcinek podsumowania mijającego roku w toku. Będzie w toku od 17.07.

Niestety, dzięki lokatorowi Pałacu Namiestnikowskiego, nie będzie to podsumowanie jakie miało być, będzie to raczej szkicowanie przyszłości. Raczej smutnej.

Można mówić, że wszyscy się uwzięli, że działa jakiś spisek, że my i tylko my mamy rację. A katastrofa w Smoleńsku łączy się z MiG-owym incydentem tylko w głowie pewnego odlotowca pobierającego pensję ministra.

Jest też inna możliwość – dokładnie przeciwna. Otóż oni mają rację a my się mylimy.

Jest takie powiedzenie – gdy jedna osoba mówi, że jesteś pijany, to możesz to olać, ale gdy wszyscy wokół mówią, że jesteś pijany, to połóż się i wytrzeźwiej.

Niestety, PiS nie tylko, że się nie położy, ale będzie łoiło więcej i więcej.

Biuro Legislacyjne, prawnicy [w tym byli sędziowie Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego oraz promotor rozprawy doktorskiej Adriana], Unia Europejska, Stany Zjednoczone mówią, że to co robi Prawo i Sprawiedliwość, to zaorywanie „państwa prawnego”. Ale „Nowogrodzka” ma inną wizję, w obronie której staną mocarstwowe Węgry. I wszyscy w końcu dostaną w dupę a Polska urośnie w siłę i zrechrystianizuje Europę na maksa i do bólu.

Dżizusie Nazaretański – to będzie kosztowało. Oj, będzie. I to bardzo.

Ale możemy być spokojni – przymusowa nauka rosyjskiego wkrótce powróci. Szybko powróci.

I choć Unii Europejskiej naprawdę sporo brakuje do ideału, to zrealizowanie wizji pewnego „szarego posła” spowoduje, że będziemy od spodu pukać w królestwo samego Diabła a najwięksi grzesznicy – czyli zdrajcy – będą znajdować ulgę w świadomości, że ktoś wylądował gorzej od nich, choć samemu Dantemu wydawało się to niemożliwe, gdy pisał pewną „Komedię”.

Mimo ostatnie wydarzenia zajmiemy się jednak rokiem 2017, także wizytą Teresy Majovej a nawet kontraktem Kubicy [tym, akurat, jeśli starczy czasu].

Niestety, to będzie smutna audycja, choć przedświąteczna.

W tym roku Mikołaj Święty się niezbyt popisał…

Opublikowano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *